Zaległości, zaległości.

wtorek, 7 czerwca 2011 by Damian , under

Nie wiem, jak to możliwe, ale pojawiła się tutaj blogowa pajęczyna. Tu i tam. Spowodowana jest zapewne dłuższą nieobecnością, ta z kolei wynika z mnóstwa pracy, którą trzeba wykonać w jednym, czasie, a ten zamiast się rozciągać bezlitośnie się kurczy.  
Statystyki wyglądają koszmarnie.  Maj  miesiącem z najmniejszą ilością zdjeć,  choć paradoksalnie- najwięcej w nim się działo! Na szczęście mnóstwo zdjęć czeka na publikację, bo juz powoli dochodzą mnie słuchy o mailach z pogróżkami;] 

Zatem już niebawem na blogu o:
  • sakramentalnych reportarzach
  • urokliwym kirkucie
  • kolejnej wyprawie na Marsa 
  • i zdjęciach maku...


A kiedy ogarnę zaległości, już szykują się następne pomysły i kolejny materiał zdjęciowy. 
To wszystko niebawem:)