Blog Entry

Festiwal obżarstwa i alejki pełne rozentuzjazmowanych biegaczy.

środa, 2 marca 2011 by Damian , under

   Już jutro, zgodnie z coroczną tradycją, nadchodzi wielki, powszechny festiwal obżarstwa.
Nasze układy trawienne z żołądkami na czele już powoli czują nadchodzący Armagedon.
   Z drugiej strony, myślę, że czeka nas inne ciekawe, społeczne poruszenie, które wynika z prostych kalkulacji i zdrowego rozsądku. Otóż, szacuje się, że w tłusty czwartek do gardeł trafia około miliona pączuszków, czyli jakieś 2,5 na obywatela. Przyjmując, że każdy z nich (pączków, nie obywateli) zawiera 200 kalorii, to ich spalenie wymaga przynajmniej 20 minut biegania. Zapowiada się więc pospolite ruszenie, a alejki, hale sportowe i bieżnie zapełnią się po brzegi wszelkiej maści biegaczami. 
   Zostawiając sarkazm na boku, nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć wszystkim smacznego! :) 

0 Responses to 'Festiwal obżarstwa i alejki pełne rozentuzjazmowanych biegaczy.'

Prześlij komentarz